piątek, 24 sierpnia 2007

Komentatorzy z E-FACE cz.3

Podsumowanie nie jest dostępne. Kliknij tutaj, by wyświetlić tego posta.

sobota, 11 sierpnia 2007

O wzrokach, spoko kolesiach i Misterze Regionu

Półmetek wakacji. Czas poszukiwań. Przyjrzyjmy się po raz kolejny, kogo szukają ogłoszeniodawcy portalu gejowo.pl


Sobota wieczorem, ok. 21, przystanek mpk na ul Cieplińskiego. siedziałeś na ławce, z butelką coca coli w ręku. Nasze wzroki się spotkały. Jeśli sobie przypominasz - odezwij się.
Gdzie nasze wzroki się spotkały? Na butelce czy twarzach?


Nie posiadam wielu znajomych czy przyjaciol "z orkiestry" Szukam przyjaciela, nieprzegietego faceta w podobnym wieku, chetnie grubszego do wspolnych dyskusji, na piwo, wyjazdu w gory. […] Wsrod moich zainteresowan sa podrozowanie, gorskie wedrowki, obserwowanie przyrody, zamki (cale jak i zrujnowane) oraz wszystko co wiaze sie z rycerstwem i sredniowieczem. Pozdrawiam czytajacych ogloszenie
Z chęcią się spotkam. Zrujnujemy coś? Rycerz


Witam. Sądzę, że ogłaszanie się tutaj to desperacja, ale może trafiają się tu tacy, co by mi odpowiadali. Szukam fajnego, ładnego kumpla do pogadania, piwa, poprzytulania sie, spędzania wolnego czasu, pieszczot, onanu itp. Najlepiej, żeby dziewczyny dla niego były priorytetem i nie chciał tworzyć związku z mężczyzną.
Jesteś mój! Biseksualny heteroseksualista gejowski, Robert.


BEZPŁATNE SPRZATANIE MIESZKANIA NAGO!!!! BEZ PODTEKSTÓW, BEZ SEKSU!!!!
Załóż działalność gospodarczą. Firma powinna nazywać się CZYŚCIOSZEK.

Są jacyś geje z Ursusa?
Niestety, nie mam traktora, ale chcę się spotkać. Rolnik Michaś.

Heh. A brzydkich i biednych nikt nie szuka. Nie mam zamiaru sie jush meczyc... Nic nie obiecuje, nawet, ze na maile odpisze. Pozdrawiam.
Po co się w ogóle ogłaszasz?

Ogłoszenie ma charakter poważny.
Szukam bliżniaków jednojajowych, którym podobają się faceci
Z którymi można poważnie i nie poważnie pogadać i zabawić się
Przyjacół do wszystkiego, poprostu chciałbym kogoś takiego poznać, mam taką jazdę :)
znaleść, moźe się uda.. uśmiecham się do Was.

Odezwiemy się zaraz po przedterminowych wyborach. Jarek

Dochodzimy do ogłoszeń z mojego działu "The best of...". Oby więcej takich anonsów.
och, ależ tutaj roi się od "spokokolesi", "konkretów" i innych takich. a zdaje mi się, że padłbym z nudów ze "spokokolesiem", a z "konkretem" to już naprawdę nie wiem. no więc - żadnych "konkretów" i nikogo, kto mówi o sobie "kolo"( ! ) "siłki" i "browarki" też odpadają, nie mam zamiaru "skakać" na nie, ani nic. chciałbym kogoś jak ja - kto to wszystko ma gdzieś. kogoś, kto nauczyłby mnie bycia wolnym - w granicach dowolnych. marzyciela. pół anioła. pół diabła. zewnętrzne oznaki - włosy długie lub połdługie mile widziane, wytarte swetry, antylans i włóczykijostwo. do przyjaźni - żeby nie było. i żadnych "spokokolesi" na litość boską!
W rubryce Zainteresowania: słowa, dźwięki, obrazy, myśli, sny.

1) jeśli masz nie mniej niż 21 i nie więcej niż 26 lat, ogłoszenie kieruję do Ciebie

2) jeśli nie jesteś przegięty i jesteś tzw. osobą spoza branży (bywanie w klubach zmniejsza Twoje szanse), czytaj dalej

3) jeśli interesuje Cię luźna znajomość, pozbawiona podtekstu erotycznego czy uczuciowego, jesteś tym, kogo szukam.
doszedłem do wniosku, że pora poszukać sobie nowych znajomych. ze starymi nie dogaduję się już tak dobrze - może z powodu rzadkich kontaktów, a może ze względu na długi staż naszych relacji. szukam normalnych kolesi, inteligentnych (uwaga, Twój sposób pisania może Cię zdemaskować) i takich, którzy naprawdę pogodzą się z powyższymi warunkami. i chcę, żeby było jasne od początku: NIE SZUKAM CHŁOPAKA. NIE SZUKAM NIKOGO DO SEKSU. chcę poznać kogoś, z kim będę mógł od czasu do czasu przejść się na spacer lub piwo. z kim będę mógł pogadać na szeroko rozumiane tematy kulturalne (film, muzyka, literatura).
Twój wygląd właściwie nie ma większego znaczenia, ale odpowiem tylko na te maile, które zainteresują mnie swoją treścią i do których dołączona będzie fotka. nie jestem kolekcjonerem fotek, jeśli prośba o zdjęcie wywołuje u Ciebie stany paranoidalne, to Twój problem.

W nowo otwieranym lokalu organizujemy wybory Mr Regionu w kilku kategoriach:
-najbardziej pedalski bi lub hetero uważający się za macho
-najbardziej zarozumiały chudy małolat
-najbardziej napakowany spoko koleś, któremu tkanka mięśniowa wyparła mózg
-najbardziej zastraszony super dyskretny, który nawet przed sobą nie przyznaje się do swojej orientacji ( oczywiście jest hetero, tylko lubi chłopców)
-najbardziej naiwny dupek, któremu wydaje się , że każdy atrakcyjny facet na ulicy to gej , który czyta ogłoszenia na gejowie
-wybitny znawca krzaków i toalet publicznych
-osobowość roku: kutas to ja, ja to kutas
-Mr Ogłoszeń w stylu : "jestem wspaniały, musicie mi uwierzyć; a teraz czekam na setki ofert-Super Man Regionu: przynajmniej 3 wyżej wymienione cechy razem
Dla zwycięzców atrakcyjne nagrody: darmowe testy na HIV, krzyżówki dla przedszkolaków, romantyczny wieczór w najlepszych krzakach wokół Twego miasta
Specjalne wyróżnienie dla najgłupszej odpowiedzi na ten anons np.ile masz cm i skąd jesteś;-)

Miejscowość: Twoja Zainteresowania: Mister Regionu Imię: Juror

poniedziałek, 25 czerwca 2007

O Chucku Norrisie, przybyczonym łysku i inne

Witam po dłuuugiej przerwie. Nie spowodowała ona jednak, że skończyłem z delikatnym recenzowaniem ogłoszeń, ba, czas nieobecności Poszukiwanego na stronie nie oznacza wcale, że nie zapisywał anonsów, które z całą pewnością nadają się do publikacji...

Dziś kolejna porcja. Niebawem następne, bo przez bite 4 miesiące trochę się tego uzbierało…

[…] potrzebuje 1000zl. ojciec mnie zabije jak dowie sie co zrobiłem.[…]
A podobno już samo bycie gejem może spowodować wkurwienie u rodziców…

Szuakm kogos dzis na sex ja 26 lateni facet 175 cm 75 kg szczuply mam wolne lokum zpraszm czekam na wsze telefony bo potem nie mam dostepu do netu […]
Odezwę się niebawem. Wojtek Wesz

wiem ze to sie nie zdaza, ale wsiadles dzis do autobusu miejskiego lini 57 na armii krajowej, przykładce, ja juz w autobusie siedzialem, spoglądałes na mnie swoimi przepieknymi niebieskimi oczkami, mialo to miejsce miedzy 9:40 a 9:50 cos kolo tego, ja mialem na sobie niebieska bluze i jasne spodnie, tez spogladalem na ciebie, co jakis czas obracales glowe i spogladales za mna ja siedzialem na samym koncu a ty 2 rzedy przedemna,
Owszem, jeżdżę do pracy linią 57, ale jeśli wiesz, że to się nie zdarza to po co piszesz, że się zdarzyło?

Jak można dyskretnie zareklamować delikatne sado-maso?
Zapraszam do zapoznania się z możliwościami jakie daje Medycyna Naturalna. Jeśli zawsze chciałeś spróbować, masz jakiś zdrowotny problem, a masz opory i nie lubisz chodzić do lekarzy to przyjadę do Ciebie. W zaciszu Twojego domu pokażę Ci co potrafią zdziałać metody naturalne w zakresie bólu, stresu, różnych schorzeń, nałogów... […]

Z cyklu widzielismy się
Czwartek metro centrum,
wspolne walenie potem kabina, niezle strzaly
odezwij się, moze na cos więcej
Może lepiej stały cykl: Ciekawostki Komunikacyjne.

Siema, jestem młody 19 lat, przystojny (z regóły podobam się facetom i laskom)
Gratuluję samokrytyki, choć z regułą troszkę gorzej…

.. z cyklu: widzialem Cię.....
Wczoraj (a wlaściwie już dzisiaj - bylo po pólnocy) widzialem Cię w klubie Platinium. Przechodzileś kolo baru w glębi klubu, a ja - obracając się - kopnąlem Cię (chyba w palce). Może chcesz się wybrać gdzieś na imprezkę razem??? Byloby fajnie :-)
Coś się nie zgadza: najpierw przywaliłeś mi z półobrotu w ryj, a później wszystkim wmawiałeś, że jesteś Chuckiem Norrisem.

[…] 16.06.2007 jechaliśmy razem pociągiem z Katowic do Wrocławia o 8:20 w przedziale dla palących. Szkoda że nie było Warsu lecz wymiana gazet chyba zrekompensowała brak kawy.[…]
Gazety zrekompensowały bardziej kompletną ciszę w przedziale.

Cześć!
Krótko - wczoraj 21.30 - 22.15 basene Korona Ty przybyczony, łysek z ładnymi oczami wychodziliśmy razem po basenie jak masz ochotę to skrobnij:) […]
Nie życzę sobie skojarzeń z pedałami! Koń Łysek z pewnego znanego pokładu.

Z cuklu widziałem Cie.
Dziś o 7.30 rano zabrałem Cie na stopa z Łęczycy do Piątku. [...]
20 czerwca była środa, więc teoretycznie cały czas jedziemy.

Na zakończenie Kącik Poezji Zaangażowanej. To utwór bez podziału na wersy autorstwa 24-latka z Wrocławia:

Widziałem Cię, nie, nie tylko dziś. Śniłeś mi się już wielokrotnie. Dziś leżeliśmy nago pod kołdrą wspólnych marzeń. Wczoraj sączyliśmy wino przy dźwiękach naszej ulubionej muzyki. Innym razem kochaliśmy się namiętnie nad Odrą za miastem. Często spacerujemy pod rozgwieżdżonym niebem po opuszczonych nocą zakątkach miasta. Śniadania jemy w łóżku, k łolacje w wannie. Jest nam razem naprawdę dobrze. Kochamy się już od bardzo dawna. Nie znam Twojego imienia, nie wiem jak wyglądasz, nie znam nawet swojego, nie wiem jakim mnie widzisz. Wiem, że jesteś. Wiem, że kochasz. Wiem, że kocham. Odezwij się.

piątek, 23 lutego 2007

O Kielcach, Drobinkach-Chudzinkach, Rospudzie

Jakiś czas temu hucznie obchodzono Walentynki. 14 lutego jest doskonałą okazją, aby napisać swój pierwszy anons, a tym samym wzbogacić się o nadzieję na piękne uczucie. Ogłoszenie zamieszczone w ten szczególny dzień jest – mówiąc poetycko – niczym mały stateczek dla tonących w morzu samotności.
Popływajmy więc razem z tymi nieszczęśnikami…

Wybieram sie dzisiaj ok. 20:00 na 'zamknieta impreze' walentynkowa (tylko dla gay & les) do tego nowego lokalu na Czerwonego Krzyza (Cafe Bistro). Kto pojdzie ze mna? We dwoje zawsze razniej, no nie?
W domysle niezobowiazujace spotkanie przy pifffku, potem może cos wiecej :-) Ja 26/189/78, Ty 25 - 35 lat, koniecznie inteligentny :-) a co do reszty to, ze tak powiem w trybie walentynkowym 'milosc Ci wszystko wybaczy', nawet wyglad :-) Czekam do 19:00 na mail.
[…]

szukam fajnych zadbanych chlopakow do dluzszej znajomosci z lubuskiego prosze zadnych Pawlow, Piotrow, Szymonow i innych ciotek z Zar-okolic o nie zasmiecanie mojej skrzynki.
Uff, myślałem, że się nie łapię. Pozdrawiam, Tymon.

Dzis (wtorek) kolo godziny 11:00 odbieralem w Twoim zakladzie odbitki fotek cyfrowych zamowionych wczoraj przez moja siostre. Jesli to przeczytasz, to bedziesz wiedzial o co chodzi. Fajnie by bylo, gdybys sie odezwal... :)
Na fotkach widziałem jakąś dziwną imprezę: 12 chłopa na golasa i klęcząca dziewczyna. Czy to Twoja siostra?

ok napisze dokładniej bo niektórzy chyba nie wiedza o co lata a sperma wystrzelona im doodbytniczo tak im wyzarła mózg i tak sa spragnieni kolejnych fujar ze pisza na kazde ogłoszenie mimo iz nie wiedza o co chodzi :jesli sam składasz WZ i wiesz o co chodzi z tzw promocjami, do sklepu na zakupy chodzisz na "druga strone ulicy" albo wiesz co to CITO to potraktuj to ogłoszenie jako CITO i odpisz:)
pozdrawiam i czekam na odpowiedz
Uczcie się młodzi geje, jak się kleci ogłoszenie.

Szukam nauczyciela tureckiego, potrzeba mi kilka lub klikanaście lekcji na poziomie podstawowym. Proszę o podanie ceny za godzinę i od kiedy możemy rozpocząć korepetycje.
Czyżbyś chciał być polskim odpowiednikiem Borata Sagdijeva?

Jabake dzis na ostre zruchanie mnie ok 17 w metro swietokrzyska.
Uważaj, bo na stacjach metra obok kibli jest posterunek policji. I do tego ten pogłos…

Witajcie !
szukam ludzi ktorzy posiadaja konie , lub duze psy i chcieli by popatrzec jak sie z nimi bawie...
[…]
Nie czas na zabawę, gdy Rospuda w potrzebie!


Dziś (wtorek) około 16.15 wsiadałeś do tramwaju linii 23
na przystanku "Prokocim", przy starej pętli tramwajowej......... tylko Ty byłeś na przystanku.......... Popatrzyłeś na mnie .......... może się odezwiesz ????

Jeśli byłem sam, to na kogo, do jasnej cholery, mogłem patrzeć?!

[…]
Nie wiem w jakim celu
szukam bo jak szukalem kandydata na cos powazniejszego nikt sie nie
znalazł, jak szukalem do pogrania do tenisa tez nikt, a jak szukalem kiedys seksu
naisala jedna powyginana stara ciota i to trafiła w moje antygusta w 100%.
[…]
To się nazywa pech!

Chejka wczorajszy wieczor pewna kawiarnia/cukiernia w oswiecimiu. my 3 - 2 facetow i jedna kobieta i wasza 3ka przy sasiednim stoliku. fajny blondynek i brunecik cos zabardzo spogladaliscie na nasz stolik, moze chcecie sie poznac?
Przyszliście po nas i dostaliście eklerki. Baba przy kasie powiedziała, że się skończyły – dlatego patrzyliśmy na Wasz stolik.

Refleksji kilka o Kielcach. O "towarzystwie"...
[…] fajnie gdybyś też nie miał pretensji do całego świata jak kilku gości poniżej, którzy zamiast kogoś poznać snują socjologiczne wywody na temat tzw środowiska - pewnie im nie staje? ((( ja mam to w dupie bo "środowisko" ani mi jeść..ani mi pić ani dachu nad głowe..a ni rozrywek i towarzystwa nie musi zapewniać...a do tego mam tez gdzieś wszelakie kieleckie "koła gospodyń", "wzajemnej adoracji" oraz "stowarzyszenia super- macho przy piwku..blee" w poważaniu.
Pozdro!
PS> zajrzyj w krok i jak zobaczysz tam jaja to napisz coś z sensem

O tym, co kto lubi…
To i tak te Nasze ogłoszenia są w miare rozrywkowe.
Gdy zajrzeć na Wawe, Krak, Wrocek tam sama komercja.
A że są antagonizmy to pewnie dlatego że są różne gusty.
Jeden lubi Byków-Jebaków(UWAGA! Byki często dają tyłka).
Inni Drobinki, Chudzinki(często posuwają).
Jedni Skóry, Mundury inni Pończochy, Rajstopy.
Jedni Jadące Skarpetki, inni Brudne Spodenki.
Itd., itd.
A ja lubie Murzynów.
I nie da się wszystkich wrzucić do jednego gara(na siłownie w Szogunie, czy do Cafe Bistro).
Oczywiście do wszelkich komentarzy powinno być forum www.kielce.i-forum.pl
Ale tam nikogo nie ma tylko jeden Szambonurek co jak wypłynął to miał zamuloną twarz.

O zmienianiu zdania...
Witam:) Jestem zdruzgotany tym, co dzieje sie w tym miescie! Jesli sie kogos szuka, to warto probowac, ale gorzej, gdy ten szukajacy zmienia zdanie czesciej, niz oddycha. Jedni zmieniaja nicki, wystukuja piekne idee i sa bardzo uroczy (w pierwszych 2 mail'ach). Drudzy deklaruja chec poznania, mozna by rzec "błyskawicznego" (szkoda tylko, ze, gdy dochodzi do wymiany nr-ów telefonu lub jakiejkolwiek formy namiaru znikają we mgle). Jeszcze inni przychodzą na spotkanie z uśmiechniętą buzią, ale nie mają czasu spróbować kogoś poznać (ważniejszy jest spacerek w pobliskie chaszcze).
Siedząc w domu czujecie jakąś pustkę, staracie się ją jakoś wypełnić, dajecie ogłoszenie i czekacie. Gdy przychodzi pierwszy mail jesteście ucieszeni, wreszcie ktoś napisał, jest super. Potem drugi, trzeci, itd. W koncu nie możecie zdecydować, z kim się spotkać, ten jest taki, tamten taki. A finał jest jeden! To niezdecydowanie oznacza, że znowu zostajecie sami, siedzicie w domu, czujecie brak czegoś, wypełnia was pustka, staracie się ją jakoś wypełnić i tak błędne koło się zamyka!
Anons ten kieruje do ludzi zrównoważonych, twardo stąpających po ziemii. Jeśli czujesz, że Twoja psychika nie jest zrównoważona to nie pisz. Ja także szukam i wypełnia mnie pustka, ale przynajmniej wiem, czego chcę.

Odezwał się też Mistrz Ciętej Riposty, czyli Lokalny Patriota:
Hejka, pozdrawiamy paczke zajefajnych ludziow ktorzy istatnio bawili sie w Caffe Bistro. Na prawdę fajni z was ludzie i koniecznie wpadajcie częściej na sobotnie imprezy, a wszystkim maruderom z anonsow ktorych jedyna rozrywka jest narzekanie na Kielce i obgadywanie kieleckiego srodowiska ktorego wcale nie znaja ch... w du....! Prawda taka, ze nie możeci przebolec że ktoś w tych Kielcach moze sie dobrze bawic.

Hej.
Szukam Azjatów z Lublina na dobry seks.
[…]
Da się wyczarować za drobną opłatą. Sztukmistrz.

Ostatnio dwa razy dostarczałeś mi paczkę. Rozmawialismy o stresie. […]
Trudno omijać temat stresu, patrząc na pistolet wycelowany w moją głowę.


Poznam księdza, zakonnika (albo diakona). Cel? Na początek, szczera znajomość - ułatwi to pewnie wspólne zaprzyjaźnianie się.. Partner do wspólnego spędzania czasu, czasem imprezowania, czasem po prostu notorycznego "gadania" (wspólne rozmowy)..itp. Lubię dobre, wytrawne kino, posiedzieć w miłej knajpce, wyskoczyć w ciekawe miejsce, pośmiać się z innych i siebie.. dlugie rozmowy, spacery.. Jestem wierzącym-praktykującym młodym facetem (katolikiem). Celem raczej nie jest sex, ale nie mam zwyczaju zakładać wiele z góry i wykluczać.. nie jestem hermetyczny, a jestem po prostu człowiekiem i znam siebie.
Zapraszam do odpisywania
skromny 23-letni przystojniak :)
Najbardziej interesuje mnie Twoja hermetyczność, synu. Ojciec Wojciech.

dzisiaj, około 19, kupowałem w pszczyńskim makdonaldzie tłister meni.
ty, pracownik obsługi, dziwnie mi się przyglądałeś z głębi kuchni.
ja łysy w polarze i granatowej koszuli. może się odezwiesz?
Udowodniłeś, że kanapka, którą wyciągnąłem ze śmietnika, tak samo smakuje, jak te świeże, robione na bieżąco. P.S. Szybko przyswajasz angielskie słówka.


Witam. Poszukuję PARY GEJÓW (wiek dowolny, aparycja także - preferuję jednak osoby nieprzegięte, spokojne, normalne), którzy zechcieliby zgodzić się na pewien eksperyment. Mianowicie chciałbym POPATRZEĆ na żywo na męski seks. Ja jestem hetero, ale nie noszę głowy wyżej niż powinienem. Nie chodzi mi o nic złeg, po prostu chciałbym zaspokoić ciekawość a może znajdę kogoś, kto lubi być obserwowanym? Gwarantuję dyskrecję a jak się spotakamy to możemy też pogadać o innych rzeczach
Z chęcią porozmawiamy po wszystkim o problemach z umiejscowieniem Twojej głowy.

Wczoraj tj 18.02. byłem wieczorem z kumplem w pewnej pizerii. Ty nas obsługiwałeś.
Na koniec pomyliłeś się przy wydawaniu reszty. Często zerkaliśmy na siebie.
Jestem ciekawy czy tu zaglądasz.
Wydałem za dużo. W tej chwili oddajcie pieniądze, bo robotę stracę!

Jak na anons przychodzą odpowiedzi, to trzeba się spotkać. Jak się trzeba spotkać, to…
Na moje ogłoszenie odpowiedziało PIĘCIU klientów... _
Jeden 16 lat - aż pięć majli go prosiłem o podanie wieku, który skrzętnie ukrywał - odpada.
[…]

Drugi gej-klient 46 lat twierdzi, że "będzie moim psem" - też odpada. Psa już mam - rotweilera. […]
Trzeci facet, który odpisał na ogłoszenie mieszka przy zachodniej granicy Polski [rzut kamieniem od Berlina] i wierzy w stały związek - "mój wiek i odległość nie ma znaczenia jak się kogoś pokocha". Trzeba by z 11 godzin jechać - odpada tymbardziej, że nie ma lokalu. Tak więc musiałbym przyjechać z kasa na hotel albo samochodem kempingowym ;)
Czwarty klient jest z Kielc ale zdecydowanie preferuje pisanie niezykle długich listów - zanim się spotkamy musi ich otrzymać kilkadziesiąt,
[…] na razie jesteśmy na etapie opisywania repartuaru Filharmonii Świętokrzyskiej. W piątek byłem na koncercie sam […] On tez był na tym koncercie i pewnie nieświadomie go spotkałem podczas przerwy "ale jeszcze nie czas aby się poznać". […] O spotkaniu na razie absolutnie nie ma mowy.
A piąty klient...
[…] Wysłałem mu fotografie swojego ciała bez twarzy a on odpisał - "być może ciało masz dosyć atrakcyjne i mi się bardzo podoba, ale nic to nie znaczy" - ja chcę zobaczyć twarz. Wysłałem mu fotografie twarzy i wtedy stwierdził - "no ładna buzia ale podejrzewam, że to nie Twoje foto, czy masz może jakieś inne zdjęcia swojej twarzy ?" Bez fotografii możesz pomarzyć o spotkaniu. __ ... spotkałem się w knajpie z kumplami z pracy bo na gejów nie można mimo szczerych chęci liczyć.
I znów w tle Kielce...


bez opowiadania? wywodu filozoficznego?
być winien : jawny, w wieku produkcyjnym, czytający, obeznany [że, w świecie, i polsce]. nie chodzącą ciotą dyskotekową, z pewnymi jakimiś swoim zainteresowaniami, ze słowem w gębie, nie przerażony padającym deszczem. by nie był emo, i nie miał żelu na włosach
ewentualnie może nie słodzić, i palić ;)
W rubryce Zainteresowania: TWOJA STARA

Na zakończenie tradycyjnie chwila poezji. Tym razem Anonim z Wrocławia (znacznie skrócony):

Chciałbym Ci to wyszeptać do ucha,
lecz wiem, że wcale nie chciałbyś słuchać.
Dlatego wykrzyczę po cichu.
Gdy się kocha, nie tak trudno być poetą…
Kiedy los już Cię poniesie daleko, moje myśli jeszcze długo
będą tulić się do Twojego ciała.
Uwielbiam o Tobie myśleć;
dla Ciebie mam nieskończoność.
Nie jestem iluzjonistą: ideał nie istnieje.
Gdyby jednak istniał, zapewne nosiłbym Twoje imię.
[…]
Żałuję tylko, że nigdy nie zdołałem Cię poznać… Zakochałem się w duchu
.

niedziela, 28 stycznia 2007

O niedoruchanych świrach (zapowiedź)

Z uwagi na moje liczne podróże, widać tutaj pajęczyny. Nie oznacza to jednak, że nie pojawiły się nowe, warte upublicznienia anonse. Oto jedynie przedsmak tego, co umieszczę po niedzieli, a więc traktujcie tę notkę jako zapowiedź kolejnej porcji niesamowicie skleconych ogłoszeń z portalu gejowo.pl.

Byliśmy dzisiaj (sobota 27.01) w saunie w Aqwa Parku w Sopocie, mieliśmy na siebie ochotę - w zielonej saunie waliliśmy sobie, ale zabrakło nam odwagi na bliższą znajomość. Jeżeli czytasz to ogłoszenie to proszę odewij się menie z tatuażem na ramieniu.
Mój Drogi, wspólne walenie ma wszystkie cechy „wspólnej znajomości”…

KRETACZE WON!!!
WYŁUDZACZE FOTEK WON!!!
STARUCHY, SPONSORZY WON!!!
COTYGODNIOWI KLUBOWICZE WIEŚNIACKIEGO H20 WON!!!
GEJE KTÓRZY SĄ BARDZO ZNIEWIEŚCIALI (SZCZEGÓLNIE JESLI CHODZI O GŁOS) WON!!!
GRUBASY, WĄSACZE, BRODACZE WON!!!
CZATERIANIE WON!!!
Krótka forma, a jaki czytelny przekaz…

Zieeeeeeew, zzzz...zzzz....zzzz...zzzzz, ale nuda. Zadnego sensownego ogloszenia. Same zakompleksione cioty, niedoruchane swiry, brzydactwa. Normalni kolesie w stolycy chyba wymarli. Amen.
Cóż, na razie nic nie wiem o Tobie, Panie geju…


Po niedzieli CDN...

wtorek, 9 stycznia 2007

O orientacji Jezusa, ingresie, pedałozjazdach

Przywitaliśmy rok 2007. Gdy dzień po Sylwestrze wychodzimy z imprezy, może nas spotkać miłość…
Widziałem Cię... :)
...a nawet Was ;)
1.Zaczepiles mnie 1.stycznia pytajac czy przypadkiem nie poznalismy sie na imprezie sylwestrowej :) Jesli to pamietasz, napisz.
2.Pamietasz pizze z niewlasciwym kodem w auchan na bielanach? Odezwij sie :D
Ad.1. byłem kompletnie pijany.
Ad 2. Kod pamiętam, kupę czasu zmarnowałem.

Cześć!!! Nikt nie lubi pisać o sobie, dlatego zrobie to samo i niebęde opisywał swojego charakteru itp. Poszukóje przyjaciół, znajomych i może cos wiecej.... - wszytsko wyjdzie z czasem. […]
Już na początku wychodzi Twoja znajomość ortografii…

Czy może mi ktoś powiedzieć dlaczego najwięcej fajnych gejów mieszka na ul. Jana Pawła i Andersa?Czy to jest dzielnica (bastion) gejowska?
Odpowiadam: może poprzez magię patronów wymienionych przez Ciebie ulic?

Andrzej K. z miejscowości B. Jeździmy czasem autobusem do szkoły. Jeśli tu zaglądasz, to odezwij się proszę.
Obecnie odbywam karę pozbawienia wolności. Ciekawe, skąd to wiesz? Andrzej K.

Chcialbys sie czegos dowiedziec?szukasz ciekawostek?nowosci?jestes geyem?to dla Ciebie wlasnie jest nasze forum!
mamy takie tematy jak w dziele Nowości i Ciekawostki;
Homofobia to choroba...?
Czy Jezus był gejem lub biseksualistą?
Dlaczego heteroseksualni faceci małpują gejów?
Szef z PiS zwolnił mnie, bo nie lubi gejów
prawda o dewiacji homoseksualnej bez cenzury-OZON
Czy leworęczny znaczy homoseksualny?
3 kroki do samoakceptacji
Homoseksualim to zboczenie jak koprofagia i nekroz
NOWOSC
Przeszłość i Przyszłość (Historia, nauka, przepowiednie, zjawiska paranormalne, czyli tajemnice tego Swiata)
i wiele innych tematow
zainteresowales sie czyms?
odwiedz nas na stronie
[…] i wlacz sie do dyskusji
zapraszamy Was
Pytania retoryczne, ale kwestia orientacji Jezusa to chyba tajemnica Poliszynela.

Jestem zażenowany ogłoszeniem tego 40 latka Ariela poniżej. Ma 40 lat i nie może zrobić tego pierwszego kroku tylko pisze, przez portal Gejowo do jakiegoś młodego heteryka ze sklepu, który z pewnością nie wie o istnieniu tego portalu. Trzeba zagadać po męsku ! To jest trudne ale czasami udaje mi się wyrwać faceta w knajpie na przykład. Sam pracuje w sklepie komputerowym, od niedawna bo jestem młody po studiach i jakby ktoś chciałby mi powiedzieć "jestem gejem" to wystarczy przynieść komputer... z ładnym chłopakiem na pulpicie-tapecie. Proste, nieprawdaż ? Pozdro...
Słuszne spostrzeżenie!

Jadę jutro do Warszawy ;-) zabiorę ze sobą aktywnego ogiera aby umilić sobie podróż i zwiedzić piekne lasy ;-)
Przecież przyczepka i owiec koszmarnie podniosą Twoje wydatki związane z podróżą!

POSZUKUJE TYLKO OSÓB DUCHOWNYCH, Z POZNANIA LUB OKOLIC !!! PROSZĘ BY OSOBY Z POZA TEGO KRĘGU NIE PISAŁY!!! Jestem zniewieściałą transsetką Moniką. Pragnę regularnie przychodzić do spowiedzi (ksiądz, zakonnik), po której jako pokutę, oczekuję solidnej chłosty pasem i wielo rzemienną dyscypliną na gołą pupę. Poza tym, zsieczoną pupę mogę mieć jeszcze wielokrotnie gwałconą, także zbiorowo przez kilka osób. Pokucie tej się poddam na osobności, lub wobec wielu osób, także kobiet i mężczyzn, np. w zakonie, według uznania mojego spowiednika. Na poważne oferty niezwłocznie podam do siebie bezpośredni nr. tel., jak i na życzenie wyślę dodatkowe fotki z moją skatowana pupą.
Poczekaj na kolejny ingres. Może wtedy?

Szukam kogoś, kto rozjaśni każdy mój dzień :) zarówno i do spacerów, jak i do dobrej kawy:) PS. Poszukiwaczom zaginionej Doliny Muminków mówimy tak :)
Ja tam wolę „Poszukiwaczy Zaginionej Arki”.

Chcę ostrzec wszystkich przed pewnego typu ludźmi piszącymi tu czasem anonse.
Są to 19-20 latki o "wyrafinowanej" naturze, a w ich ogloszeniach pełno jest
egzaltacji, romantyzmu i zapewnień, że nie idzie im wcale o kolejne trofea, lecz o
głębsze rzeczy, o trzymanie sie z daleka od towarzystwa i budowaniu czegoś "prawdziwego".
Wbrew pozorom są to typy znacznie gorsze od tych popularnie tu występujących seksistow.
I bardzo łatwo dac sie zwieść, zwłaszcza jeśli ktoś naprawdę jest wrażliwy
i naprawdę szuka czegoś więcej.
Nie ma nic gorszego niż taka młodociana, egzaltowana ciota, która łatwo potrafi
omotać a potem powie " no trudno - ja czasami ranie i tak już musi być".
Więc dla waszego dobra trzymajcie sie z dala od takich jednostek, jeśli nie
chcecie bardzo cierpieć.
[…]
Ku przestrodze…

nie pomyślałem nigdy w życiu że napisze tu ogłoszenie, zasada-nigdy nie mów nigdy!!!! teraz już to wiem. Czytając kiedyś ogłoszenia tego tupu zastanawiałem się po co ludzie tu piszą takie rzeczy, teraz już wiem!!!!! Sięgnołem dna
[…]
Pisze się „sięgnełem”.

Postanowilem zamieścić ten anons- ponieważ to jak narazie jest dla mnie jedyna możliwość poznania faceta. NIe chodzę po klubach gejowkich i trzymam sie z daleka od srodowiska.Mam poukladane w głowie i wiem czego chce od życia.
Szukam normalnego męskiego chlopaka ktróry wygląda i zachowuje sie jak facet a nie jak wygieta, wysuszona i zmanierowana cioteczka, chlopaka z ktorym będę się mógł zaprzyjźnić a w przyszlości może stworzyć coś trwałego.Stawiam jasno warunki bowiem czego chce od życia i nie zamierzam spotkać kolejnej osoby której się wydaje ze jest niesamowicie męska.Tym bardziej nie interesują mnie tak zwani zaliczacze oraz osoby w wieku powyżej 30l którzy jak byli mlodzi to zabawiali sie na lewo i prawo a teraz dopiero ochloneli i stwierdzili że czas kogoś znaleść bo doskwiera samotność.
Jeżeli zainteresował Cię ten anons---napisz ---
Jeżeli Masz jakieś pytania---napisz---
odpisze na wszystkie rozsadne odpowiedzi
Mam pytanie: jak weryfikujesz przeszłość kandydatów?

Dlaczego prawie zawsze po przeczytaniu paru ogłoszeń na tym portalu mam odruch wymiotny? Czy jestem wyjątkiem?
Mój Drogi, przeczytałem już setki ogłoszeń i… polecam postawić małe wiaderko przy komputerze.

Uległy 32 latek wysoki przystojny, pozna najchetniej dominujacego pana, jestem bi mogą byc równiez pary i małżenstwa.mam lokum, jestem niezbyt doswiadczony, uwielbiam lizac, ssac, obciągac kutasy, chcę byc traktowany jak dziwka i szmata, miec obficie zalaną buzie spermą, tarzac sie w twoim nasieniu, lizac stopy jaja wylizywac dupę, szczaj mi do ust i na twarz, wkładaj mi kutasa w dupe, także wibratory lub kij od miotły, możesz mnie przebrac w pończoszki damskie majteczki i wyruchac od tyłu jak dziwke, trzymac za głowe i nadziewac na swojego kutasa, prowadzic na smyczy bic pasem lub pejczem, jestem otwrty na różne doswiadczenia nawet te bardzo perwersyjne, zdrowie i czystosc zapewniona i tego też wymagam
Nie wiem, ile musielibyśmy się bawić, byś mógł się tarzać w ejakulacie. Nad miotłą pomyślę.

jechalismy dzisiaj pociagiem o 5.18 z lodzi do wawy, ty ubrany w garnitur, ja szara bluza. spales oparty o "stoliczek" ktory sie zamknal i wtedy sie do ciebie usmiechnalem. jesli tu zagladasz, fajnie jakbys sie odezwal. pozdrawiam:)
Mnie teraz cała gęba napierdala od „stoliczka”…

wtorek, 02.01.2007 g. 15.30 Zaporoska
- - - - - - - - -
mijaliśmy się niedaleko szkoły na Zaporoskiej, ty ubrany w sutannę i koloratkę. Miałeś czapkę na głowie. Chyba jesteś klerykiem.
[…]
Brawo za spostrzegawczość, Sherlocku!

Witam, byles u mnie niedawno spotkalismy sie przy kiosku na moim osiedlu, poczęstowales mnie papierosem, bylo fajnie
[…]
Jak tak reagujesz na peta, to co będzie w łóżku?

bez zbędnych dzień dobry, ahoj, a tym bardziej elo.
mężczyznę, nie chłopczyka w wieku niższym niż siedemnascie lat. czytającego książki, lecz nie sf, nie kucharskie, nie bajki.
zdeklarowanego, z możliwościami wyjscia do teatru, nie do kina. nie będacego alkoholikiem, przeklinajacego i najlepiej palacego. nie latajacego po dyskotekach, ciotobarach, ciotolandach, pedałozjazdach.
[…]
A słyszałeś o disko-błysko, lub pedalarniach?

Kupowales u mnie reeboki rozmiar 43, mowiles ze nigdzie indziej nie ma mniejszych.
Czy ten usmiech to tylko Twoja kultura osobista czy moze znaczyl cos wiecej?
Jutro idę z reklamacją. Sprzedałeś mi jakieś kajaki!

Spotykamy się często w rano ok 6:42 , ja ide z gory ty z dolu .. mozna nastawiac zegarek wg nas, jestes wyszy ode mnie, brunet . obydwoje z plecakami prawie zawsze […]
Właśnie zgubiłem zegarek, będę czekał na Ciebie na górze od 6:00. Masz ochotę na synchronizację czasu?

MAM WŁASNE LOKUM WIĘC SPOKO SPOTKANKO. POPROSTU PIJĘ PROSTO Z KIJA. MOŻESZ ODLAĆ MI SIĘ NA TWARZ I CAŁEGO MNIE. -odpowiem tylko na oferty z foto bez foto nie pisać!
Ja tam wolę prosto z beczki..

Na koniec odrobina poezji. Autor anonimowy:
Samotność powoduje że
przestajemy się uśmiechać
a jedynym lekarstwem i
chyba najskuteczniejszym
jest ten
"ktoś". "Ktoś kto o nas
myśli mówi, szanuje, troszczy
... i kocha.Chciałbym aby ten
"ktoś" pojawił się w moim
życiu i udowodnił że
miłość naprawde istnieje.